🔍 Reklamacje sensoryczne należą do najtrudniejszych w obsłudze.
Choć w praktyce są one częstym wyzwaniem jakościowym, nie istnieją powszechnie dostępne dane pokazujące, jaki procent wszystkich reklamacji w branży spożywczej ma charakter sensoryczny 📊. W zależności od segmentu rynku, rodzaju produktu oraz modelu współpracy B2B, mogą one stanowić od kilku do nawet kilkudziesięciu procent zgłoszeń reklamacyjnych.
Z perspektywy systemów jakości reklamacje sensoryczne należą do najbardziej złożonych. W przeciwieństwie do niezgodności fizykochemicznych czy mikrobiologicznych, nie zawsze można je jednoznacznie potwierdzić lub wykluczyć na podstawie badań instrumentalnych 🔬. Kluczową rolę odgrywa tu ocena sensoryczna — jej metodologia, sposób przeprowadzenia oraz przyjęte kryteria akceptacji.
W praktyce problemy pojawiają się m. in. wtedy, gdy:
📝 wymagania sensoryczne nie są wystarczająco precyzyjnie zdefiniowane w specyfikacji ,
👥 producent i odbiorca stosują odmienne metody oceny lub różne zespoły oceniające ,
📐 brak jest uzgodnionych granic akceptowalności dla cech sensorycznych ,
🔄 zmienność surowców, procesu lub warunków dystrybucji wpływa na parametry produktu.
W takich sytuacjach reklamacja przestaje być jednoznaczną niezgodnością jakościową, a staje się obszarem interpretacji 🤔.
Skuteczne postępowanie z reklamacjami sensorycznymi wymaga spójnego i świadomego podejścia do wszystkich obszarów związanych z jakością sensoryczną — od prawidłowego opisu i definiowania wymagań, przez dobór i stosowanie odpowiednich metod oceny, po właściwą interpretację wyników oraz ich wykorzystanie w procesach projektowania, produkcji i nadzoru 🧩.
🔔 Do tych zagadnień będziemy wracać w kolejnych materiałach.
Porozmawiamy m.in. o najczęstszych przyczynach reklamacji sensorycznych, różnicach pomiędzy reklamacją klienta a skargą konsumenta oraz o praktycznych sposobach rozwiązywania niejasności.
Zapisy realizowane przez formularz kontaktowy na stronie.